2018

Zembrzyce, 29 lipca - 5 sierpnia 2018


sobota, 21 lipca 2018

MARIAPOLI 2 w Trzciance - Dzień pierwszy

Godzina 9.00 punktualnie - ZACZYNAMY😀



Poranek
Drugi turnus letnich rekolekcji w Mariapoli Fiore rozpoczęliśmy od oficjalnego powitania wszystkich przybyłych z różnych zakątków Polski, a nawet świata, gdyż są wśród nas osoby z Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Po wspólnej modlitwie, zapoznaliśmy się z hasłem dnia „Oto ja służebnica Pańska”. Dalej cofnęliśmy się w czasie do początków istnienia Ruchu, oglądając film przybliżający nam historię Chiary Lubich, dzięki której Ideał miał szansę rozprzestrzenić się na cały świat. 
Następnie przyszedł czas na dzielenie się doświadczeniami. Ksiądz Krzysztof opowiadał o swoich początkach w Ruchu i pobycie w Loppiano, który pozwolił mu w szczególny sposób doświadczyć Bożej miłości. Alina podzieliła się, o tym jak poznała Focolari. Poprzez film poznaliśmy też początki Mariapoli Fiore, a przedstawiciele jego stałych mieszkańców opowiedzieli nam kilka słów o sobie. Następnie  przyszedł czas na przerwę, rozmowy i możliwość praktycznych ćwiczeń w miłości wzajemnej. Następnie zebraliśmy się, by obejrzeć relację z wizyty papieża Franciszka w Loppiano, która odbyła się w maju tego roku, przeplataną wywiadem z Emmaus i Jesusem – z prezydent i współprezydentem Ruchu. Papież podkreślił wtedy ogromne znaczenie duchowości jedności, duchowości MY. Podpisał także Pakt Jedności, który dotychczas podpisywali wszyscy mieszkańcy miasteczka w Loppiano. 

Mszą świętą zakończyliśmy poranną część programu. Po południu rozważaliśmy obecność Maryi w naszej codzienności. Wysłuchaliśmy pięknych doświadczeń o zawierzeniu  życia Matce Bożej i Jej opiece. Następnie podzieliliśmy się na grupy, w których przez najbliższe dni będziemy mogli lepiej się poznać, dzielić się swoimi spostrzeżeniami i razem zgłębiać relacje z Bogiem i Maryją. Nasz dzień zakończyliśmy adoracją Najświętszego Sakramentu przygotowaną przez młodzież oraz wspólnym Apelem.
 
 

wtorek, 17 lipca 2018

MARIAPOLI w Trzciance - DZIEŃ CZWARTY



Ostatni dzień naszych rekolekcji zaczynamy mszą świętą, polecając Bogu wszystko, co przeżyliśmy. Chcemy z Bożą łaską całe bogactwo doświadczeń zanieść tam, gdzie pośle nas wola Boża.
Możemy też obejrzeć zdjęcia z poprzedniego dnia, które przypominają, czym żyliśmy w czasie rekolekcji do tej pory.


Zaczynamy tematem Maryja i komunikacja skierowanym przez Chiarę do uczestników Międzynarodowego Seminarium na temat komunikacji odbywającego się w dniach od 6 do 8 czerwca 2003 roku w Castel Gandolfo. W seminarium wzięło udział stu pięćdziesięciu znawców  mediów pochodzących z dwudziestu jeden krajów. Reprezentowane były takie dziedziny jak wydawnictwa, prasa, kino, radio, telewizja, komunikacja w biznesie, kreowanie wizerunku publicznego, fotografia, grafika, nowe media, informatyka, nauki o komunikacji.
Spotkanie odbyło się w roku, który ojciec święty Jan Paweł II poświęcił Maryi. Chiara wskazała jako wzór dla ludzi mediów Maryję Osamotnioną stojącą u stóp krzyża, ukazując w Maryi najgłębsze odzwierciedlenie Ewangelii.
Kończymy nasze rekolekcje wrażeniami, które ukazują całe bogactwo doświadczeń zrodzonych we wspólnocie w czasie tych dni.

poniedziałek, 16 lipca 2018

MARIAPOLI w Trzciance - DZIEŃ TRZECI


W trzecim dniu naszych rekolekcji przyświecało nam hasło: chcę zobaczyć ją w Tobie, które pochodzi z pięknego rozważania Chiary:

Weszłam pewnego dnia do kościoła i z sercem pełnym ufności zapytałam Go: „Dlaczego zechciałeś pozostać na ziemi, w każdym miejscu na ziemi, pod postacią Eucharystii, a nie znalazłeś sposobu – Ty, który jesteś Bogiem – aby przynieść tu i pozostawić również Maryję, Matkę nas wszystkich, którzy jesteśmy w drodze?” Z ciszy zdawała się płynąć odpowiedź: „Nie pozostawiłem Jej, ponieważ chcę ją zobaczyć w Tobie”.



Zaczynamy dzień trzeci rozważaniem Droga Maryi, w którym Chiara ukazuje życie Matki Bożej od Zwiastowania po Stabat Mater i podkreśla, że Maryja przynosi światu Jezusa i w tym działaniu powinna być dla nas wzorem, bo jak mówi Chiara: Maryja jest światłem na każdą chwilę życia, zawsze, zawsze…

Następnie kilkoro z nas przedstawiło doświadczenia, w których ukazali Maryję jako wzór postępowania w swoim życiu. Ania pokazała jak Maryja staje się wzorem postępowania w najtrudniejszych sytuacjach, gdy bliźni nas ranią. Małgosia opowiadała o towarzyszeniu swojej chorej Cioci w ostatnich tygodniach życia w swoim domu, o tym jak wielkim wsparciem była modlitwa i pomoc osób z Ruchu. Jordi mówił, że w pracy i w rodzinie potrzebny jest wzór i można czerpać siły  płynące z Ewangelii, zwłaszcza w pracy, gdy trzeba iść pod prąd. Maks opowiedział doświadczenie, jak świadectwem dla profesora i kolegów z uczelni była jego konsekwentna postawa i jasne wyrażenie potrzeby uczestnictwa we mszy świętej w niedzielę. Paweł mówił o słuchaniu głosu Ducha Świętego w życiu, dzięki czemu pomógł w uratowaniu dziecka przyjaciół. Marek opowiedział, że przyglądanie się Maryi pomaga w doświadczeniach życia codziennego, także z teściową.


Następnie wysłuchaliśmy interesującego wykładu na temat: Tożsamość kobiety. Maryja wzór w naszym życiu. Grażynka jako psycholog - terapeuta przedstawiła źródła tożsamości kobiety współczesnej, określiła  Maryję jako przykład dla współczesnych kobiet, wskazując Jej cechy takie, jak: gigantyczna wiara, odwaga, przyjmowanie i posłuszeństwo woli Bożej, wielka duchowa samodzielność, wierność, macierzyństwo.
Kolejną część dnia wypełniły spotkania w grupach, na których mogliśmy się podzielić tym, co przeżywamy. Ostatnia cześć spotkania w grupach była poświecona przygotowaniu pogodnego wieczoru, stałego elementu każdego Mariapoli, kiedy to Rodzina bawi się razem.
Część popołudniową naszego spotkania wypełniły obrazy z życia Ruchu na całym świecie. Roberto przedstawił książkę, w której podarował swoją historię – istotną część dziejów Dzieła Maryi w Polsce.  Ważną częścią tych informacji będą przygotowane przez Ewę i Edka prezentacje komunikatorów, jakimi posługuje się Ruch Focolari: czasopisma, książki, strona internetowa.



Na koniec okazało się, że przez półtorej godziny powstały małe spektakle, skecze, ballady, rap. Wszystko w atmosferze święta, radości z gotowością podarowania swoich talentów. I tak dzień można  było zakończyć wspólnym świętowaniem.